Sylwester w Punkcie i przynajmniej miesiąc w Warszawie. 11. Łódź, 13. Rzeszów, 20. Warszawa. A później rozkosze sesji. Eh.

Znowu dużo złych słów napisanych. Szczęśliwe spotkanie, które choć trochę zniwelowało ich ciężar.
Name:


Komentarze:

29.01.2007 :: 15:54 :: 83.8.139.197
wykret
dla mnie ferie umarły. miałam je po raz ostatni.

24.01.2007 :: 22:34 :: 62.69.192.37
ciach
a szczecin kiedy?;>

14.01.2007 :: 02:42 :: 195.13.38.145
ha!
dzieki za koncert w Lodzi ;)