Link 25.09.2006 :: 03:12 Komentuj (1)
Gdy myślę o następnych dniach, to nawet mając świadomość, jak ciekawe miesiące przede mną, mając na względzie, jak bardzo polubiłem Warszawę - jednak dobrze mi tutaj, może się zasiedziałem, ale trochę przykro, choć to tylko 100 kilometrów. Będę zaglądał, choć raczej nieczęsto.