biały, kurwa, miś
Link 14.09.2006 :: 03:52 Komentuj (5)
na odchodne wkleję jeszcze jedną z moich ulubionych zwrotek w polskim hh, stara dość, bo sprzed 9 lat, kiedy jeszcze TeDe miał cokolwiek do powiedzenia i nie pierdolił o niczym:

"Kiedy biore za mikrofon to frajerzy sie smuca,

TDSZTJ przepalone pluco,

wiesz dlaczego chlopaki wciaz nuca "W.W.A"

bo zawsze tu wróca tak jak wraca TeDe,

zawsze powrót jakby to byl Eden,

7 6 9 7 2 1,

wystarczy Teraz wez flage tego miasta,

dodaj zielone to bedzie flaga rasta,

szacunkiem TL AC jak Masta,

ludziom od farby i od flamastra,

od mikrofonu gramofonu i kartonu,

tym u których to nie kwestia sezonu,

szacunek dla ludzi którzy maja to w sercach,

kiedy z Kila Hertza liryczny morderca,

komercja: Norbi, Yaro i KASA,

moga mnie (cmok cmok cmok) w d do u do p do e,

nie wiesz o co chodzi nie zamjmuj tym sie,

bo robisz to zle wiec zostaw to mnie,

i temu kolezce który to wie,

wiec trafiam cie ktos ze sceny cie spycha,

Ha 3H Ha-Ha-Ha 3H,

nie jestem sam jestem tu z moja banda,

uzbrojony w slowa jak w gadzety Commando,

oto trzeci Commando z plutonu komandosów,

ide droga wyboista jak tor do motocrossu,

nie znam swego losu lecz znam twe przeznaczenie,

za rok albo dwa pójdziesz w zapomnienie,

dla takich jak ty nie ma miejsca na scenie,

bo dla takich jak ja prawdziwosc ma znaczenie"

Jak teraz tego słucham, to brzmi to strasznie siermiężnie, ale miało to swój charakter i 'jaja'. Mimo technicznych wad wykonawczych i kiepskiej raczej realizacji. No i mam sentyment, gigantyczny.