|
Zbyt długo tu siedzę i z radością myślę, że wkrótce przyjdzie 'wrócić' do Warszawy.
Poszedłem dzisiaj między ludzi. Młodych. Na pierwszy rzut oka sportowców, na drugi cwaniaczków, złodziei i zwykłych buraków. To miasto ma właśnie taką twarz. A ci, którzy mogliby ją zmienić babrają się w jakichś śmiesznych inicjatywach, bądź swój wolny czas, ambicje zalewają alkoholem. Równia pochyła. Trzeba spierdalać. Name: |