myspace.com/earljacob
Stało się. Idąc z duchem czasu - wizytówka.
Link 14.02.2007 :: 01:20 Komentuj (2)
Dawno nie, więc jednak znowu.
Pchnąłem w dość dobrym stylu sesję i mam długie, długie ferie.
Dziś ponoć walentynki. Laski piszczą, chłopcy liczą że będzie ruchane, handlowcy wszelkiej maści nadstawiają portfele.
'Przepraszam pana, po ile w menu fellatio?'
Link 31.12.2006 :: 00:50 Komentuj (3)
Sylwester w Punkcie i przynajmniej miesiąc w Warszawie. 11. Łódź, 13. Rzeszów, 20. Warszawa. A później rozkosze sesji. Eh.
Znowu dużo złych słów napisanych. Szczęśliwe spotkanie, które choć trochę zniwelowało ich ciężar.
Link 29.12.2006 :: 22:37 Komentuj (1)
Wygląda to tak: chuja mnie spotkanie czeka i chuja się dowiem. Poza tym na aucie jestem i mam tego dość.
Link 29.12.2006 :: 13:14 Komentuj (0)
Minęły święta. Nie zauważam ich od dłuższego czasu. Rodzinę lubię równie mocno na codzień. Tylko posiłki obfitsze i ciekawsze :)
Teraz pozostaję nieco w zawieszeniu, bo nie wiem co robić - jechać, zostać, iść, czekać. Ponadto czeka mnie dzisiaj spotkanie, w trakcie którego zapoznam się z jakimś dramatycznym problemem.
Filmik na dzisiaj:
To był gość.
Link 04.12.2006 :: 21:42 Komentuj (2)
Zima idzie, ale kto by w to wierzył, skoro jest wiosennie w kraju. Chwilowo w Płocku, jutro Warszawa. Czas zaczyna przyspieszać i na horyzoncie, na razie jeszcze niewyraźnie, widać sesję. Póki co jednak codzienne zmagania ze Szkołą. W grudniu kilka imprez do zaśpiewania.
poza tym pojawiło się w sieci takie cuś:
myspace.com/dubysmalone
16 grudnia gramy imprezę z Rootsmanem w Punkcie.
poza tym:
http://www.soundquake.com/mp3/6328659318374084481.mp3
Link 13.11.2006 :: 00:12 Komentuj (0)
W sobotę wszystko jak trzeba. Zagraliśmy, a Magda przyszła posłuchać.
Link 11.11.2006 :: 11:32 Komentuj (2)
Tata ma urodziny, babcia ma urodziny, Święto Niepodległości, Tisztelet gra w Formie, a do tego wszystkiego bardzo, ale to bardzo chcę iść do Magdy dzisiaj.
Link 05.11.2006 :: 19:46 Komentuj (0)
w dalszym ciągu net dość sporadycznie; zdrowszy jestem i lepiej mi się z ludźmi gada.
wczoraj koncert Tworzywa Sztucznego - odwalili go trochę, krótko i widać było, że woleliby być gdzie indziej. bida.
jutro wracam/jadę do Warszawy
Link 16.10.2006 :: 00:32 Komentuj (3)
Nie miewam ostatnio dostępu do sieci. Znowu się okazało, że za oknem jest całkiem dużo ciekawych rzeczy ;)